Lipiec w poprzednich latach okazał się piłkarskim miesiącem, co wcale mnie nie dziwi. To nie jest okres, gdy trwa sezon siatkarski czy piłki ręcznej. A ja nieprzerwanie od 2014 roku pojawiałam się na piłkarskich stadionach. W większości na tym poznańskim, ale i byłam w Lubinie, jak i Środzie Wielkopolskiej.
24 lipca 2014 r.
24 lipca 2014 r.
Poznań
Lech Poznań - Kalju Nomme
Czy to mógł być mój pierwszy legalny mecz Lecha, na którym byłam? Tak mi się wydaję. Nie pamiętam wyniku, ale chyba wygraliśmy. Jeśli to ten mecz, o którym myślę, to przyśpiewka śpiewana na koniec meczu elektryzowała nawet kości. Kto inny mógł być moją towarzyszką, jak nie Lidka?
Czy to mógł być mój pierwszy legalny mecz Lecha, na którym byłam? Tak mi się wydaję. Nie pamiętam wyniku, ale chyba wygraliśmy. Jeśli to ten mecz, o którym myślę, to przyśpiewka śpiewana na koniec meczu elektryzowała nawet kości. Kto inny mógł być moją towarzyszką, jak nie Lidka?
25 lipca 2015 r.
Poznań
Lech Poznań - Lechia Gdańsk
Lidka była i towarzyszką tego wyjazdu. To dzięki niej mogłam się pojawić na meczu, który był o jakże uwielbianej przeze mnie porze - 20:30. Nie wiem, czy nadejdzie dzień, gdy polubię mecze rozgrywane o tej godzinie. Może wtedy jak będę miała późniejszy pociąg do domu?
31 lipca 2015 r.
Kalisz
1 dzień Szczypiorno CUP
Mój pierwszy raz z turniejem Szczypiorno Cup. Tamtego dnia pusta trybuna za bramką, siedzimy tam z koleżanką i prosto w czyje ręce poleciała piłka, gdy któryś z piłkarzy nie trafił do bramki?
24 lipca 2016 r.
Poznań
Lech Poznań - Zagłębie Lubin
Był to pierwszy mecz Zagłębia, który widziałam w trakcie 7 dni? Chyba tak. Natalka przyjechała z rodziną na mecz, więc w towarzystwie kibiców moich kibiców Zagłębia obejrzałam mecz. I to oni mieli więcej powodów do radości. Był to okres, gdy częściej oglądałam porażki i remisy mojej drużyny, niż zwycięstwa.
28 lipca 2016 r.
Lubin
Zagłębie Lubin - Sonderyskie
Z racji wakacji u Natalki wybrałam się na mecz Zagłębia w Pucharach. Skoro Lecha nie mogłam obejrzeć, to obejrzałam Zagłębie. Wspominałam już, że lubię ich stadion?
31 lipca 2016 r.
Lubin
Zagłębie Lubin - Termalica BB Nieciecza
To był chyba drugi mecz Termaliki w tamtym sezonie, który widziałam. I ostatni dzień u Natalki, meczowych wspólnych chwil.
14 lipca 2017 r.
Środa Wielkopolska
Polonia Środa Wielkopolska - ROW 1964 Rybnik
Z tym wyjazdem zawsze będzie mi się kojarzył makaron z kurczakiem, szpinakiem i suszonymi pomidorami! Standard, po raz kolejny - ten wyjazd opisałam TUTAJ w ostatnim dniu poprzedniego roku.
Z kolei w tym roku nie było planów. Żadnych. Ekstraklasa mnie nie lubi, a ja też potrzebowałam przerwy. Jedynie co obejrzałam, to sparingowy mecz MKSu z Zagłębien Lubin, który co prawda był zamknięty dla kibiców, ale udało się go obejrzeć. Plany na sierpień? Szczypiorno Cup, a najpierw koncert Eda... Może jakiś Poznań? Ciężko stwierdzić.
Z kolei w tym roku nie było planów. Żadnych. Ekstraklasa mnie nie lubi, a ja też potrzebowałam przerwy. Jedynie co obejrzałam, to sparingowy mecz MKSu z Zagłębien Lubin, który co prawda był zamknięty dla kibiców, ale udało się go obejrzeć. Plany na sierpień? Szczypiorno Cup, a najpierw koncert Eda... Może jakiś Poznań? Ciężko stwierdzić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz